Fix – There is no script engine for file extension “.vbs”.

Listopad 29th, 2011 Brak komentarzy

Problem przewija się już od windows’a xp, kończąc na windows 7.

Poniższy fix dotyczy jedynie Windows 7 32/64 bit

W celu poprawnego wykonywania VBScript na windows 7, należy wprowadzić poniższą zmianę w rejestrze.

Windows Registry Editor Version 5.00

[HKEY_CLASSES_ROOT\.vbs]
; @="bfvbsfile"
; change the default value from bfvbsfile back to vbsfile
@="vbsfile"
"Content Type"="application/x-vbscript"

[HKEY_CLASSES_ROOT\.vbs\PersistentHandler]
@="{5e941d80-bf96-11cd-b579-08002b30bfeb}"

[HKEY_CLASSES_ROOT\.vbs\ScriptEngine]
@="VBScript"

Gotowy fix do uruchomienia w formacie .reg (do uruchomienia) do ściągnięcia tutaj.

Domeny w HqNetworks.pl

Listopad 9th, 2011 Brak komentarzy

Już od dziś HqNetworks to nie tylko hosting oraz stała obsługa sieci i firm. Do mocnej oferty dołącza usługa rejestracji domen, wraz z ich lokacją na naszych serwerach DNS. W konsekwencji zmian przygotowujemy nową stronę internetową oraz panel do zarządzania kontem WWW, mailowymi oraz domenami.

Zapraszamy do korzystania z nowych usług!

COGISHARK

Październik 21st, 2011 Brak komentarzy

Misja COGISHARK

Tworzenie efektywnych rozwiązań informatycznych dla sektora biznesowego, które w sposób prosty i przyjazny wspierać będą procesy wewnętrzne firmy, tworząc zadowolenie i satysfakcję końcowych użytkowników.

Zapraszam do odwiedzenia strony cogishark.pl

KMN – Galaktikos

Sierpień 22nd, 2011 5 comments

Jestem prawdziwym fanem tej kabaretowej formacji, znam wszystkie skecze, na półce błyszczą ich płyty dvd, a format, inteligencja i drugie dno żartu Roberta Górskiego idealnie do mnie trafia. Od chwili informacji o nowym programie KMN – galaktikos na 2011 rok byłem więc zaciekawiony, żeby nie powiedzieć zafascynowany i zniecierpliwiony aż będzie mi dane przeżyć to widowisko.

Ostatni program – trasasasa wyznaczył nową jakoś tworzenia programów kabaretowych, był zamknięty od strony konceptualnej, dopracowany do granic możliwości i idealnie wpasowany w czasie.

Galaktikos niestety zawodzi i to na całej linii.

Zacznijmy od początku (bez obawy zdradzę “fabułę” programu, gdyż jest ona zaskakująca jak temperatura polskiego morza, nad którym miałem okazje widzieć występ). Robert Górski powtarza kwestię, która pojawiła się w zapowiedziach informując, że jest to całkowicie nowy materiał KMN. Jest to niestety żart i to niezbyt śmieszny, mocno ponad połowę skeczy można było zobaczyć bowiem wcześniej. Apogeum rozczarowania osiągamy widząc znany już z trasasasa numer wizyta rodziców, zubożony jednak o osobę Kasi Pakosińskiej (która na początku roku pożegnała się z KMN).

W programie pojawił się grany od dłuższego czasu w telewizji skecz o Polakach kupujących kebab od Turka (dość słaby zresztą, bardzo rozciągnięty w czasie), podczas którego nie można pozbyć się wrażenia, że temat nieznajomości języka angielskiego w tym kabarecie po prostu się wyczerpał (m. in. skecz otwierający trasasasa z Kasią Pakosińską, wujek z ameryki).

Jako jeden z bisów otrzymujemy skecz Nad morzem, znany dobrze z (rewelacyjnej zresztą) kabaretowej nocy listopadowej.

W całości pojawiły się dwa nowe skecze – bramka na lotnisku, który był całkiem fajny i rodzynek – reporter radiowy, podczas którego były jedyne momenty, na których nikt na sali nie mógł wytrzymać ze śmiechu.

Kasię Pakosińską zastąpiła Agata Załęcka, znana z kilku słabych filmów i wielu epizodycznych ról w serialach (między innymi Daleko od noszy). O ile jednak urody tej Pani nie można odmówić, brakuje jej warsztatu kabaretowego, doświadczenia i charyzmy. Przede wszystkim brak jej jednak dystansu – gdy wychodzi na scenę zaczynamy się na chwilę czuć jak na teatrze szkolnym a nie kabarecie, miejmy jednak nadzieję, że to kwestia czasu. O wdzięku i firmowym śmiechu Kasi Pakosińskiej niestety musimy zapomnieć.

Program jest krótszy od trasasasa – ale może to i lepiej, bo ostatni bis jest już kompletnym wypełniaczem – zbiór gagów (bardzo często są to urywki skeczów z historii kabaretu moralnego niepokoju), prezentowanych w niezbyt wyrafinowanej formie.

Nie da się nie odczuć zmęczenia artystów, być może trasa trwa już zbyt długo, a miejsce w którym występ oglądałem (Władysławowo, sala konferencyjna w hotelu) i przede wszystkim ludzie (którym nie po drodze z kulturą osobistą, teatrem a pojęcie bis było zupełnie niezrozumiałe – 1/3 opuściła salę po pierwszym podziękowaniu artystów) nie zachęca do szczególnych starań. Ja jednak, oczekiwałem znaczenie więcej.

Z przyjemnością odpalę więc DVD trasasasa i po raz wtóry przypomnę sobie jak się powinno robić kabarety, załodze Kabaretu Moralnego Niepokoju polecam to samo.

Hosting

Lipiec 3rd, 2011 Brak komentarzy

Od jakości świadczenia wykupionego przez nas hostingu zależy wiele rzeczy – szybkość ładowania naszej strony, jej dostępność i możliwość wykonania strony w określonych technologiach, tego jednak jesteśmy przeważnie świadomi.

Mianem hostingu nazywa się jednak również utrzymanie serwera Mailowego, tutaj sprawa jakości nie jest już tak oczywista.

Dlaczego warto zainwestować?

Poczta mailowa jest dziś jednym z najważniejszych kanałów kontaktu w biznesie. Od sprawności jej działania zależy czy i w jakim tempie dotrą do Państwa wiadomości od kontrahentów.

  • Bezpieczeństwo serwera pocztowego to również bezpieczeństwo Państwa komputera. W HQNetworks wszystkie przychodzące maile są skanowane pod kątem wirusów zanim trafią do odbiorcy.
  • Wygraliśmy ze spamem! Konta na naszych serwerach są wolne od niechcianych wiadomości.
  • Brak reklam sprawia, że sprawdzanie poczty to czysta przyjemność a wyskakujące okienka to tylko irytujące wspomnienie.

Zapraszam do skorzystania z oferty hostingu HqNetworks.pl

Facebook

Maj 8th, 2011 Brak komentarzy

Rozwój portalu facebook obserwuję bardzo uważnie. Ze względów biznesowych, gdyż idea serwisu rozpoczęła zupełnie nową formę marketingu, która to w szaleńczym tempie rozwija się i pozostawia w tyle te media reklamowe, które ewoluowały latami. Jest to jednak dla mnie ciekawostka również socjologiczna. Portal, a raczej jego formuła, która zmienia życie milionów osób – i to w taki sposób, że nie zdają sobie z tego sprawy.

We wszechobecnym zachwycie facebookiem (i jemu podobnymi) wyrwę się z tłumu i wyleję nań kubeł zimnej wody. Nie będę jednak krytykował samej idei a postaram się wskazać zagrożenia, jakie niesie za sobą bezmyślne pędzenie w tłumie milionów facebookowców.

Dane osobowe

Udostępniasz o sobie informacje, od podstawowych danych personalnych jak imię, nazwisko, datę urodzenia, przez adresy mailowe, numery telefonów, po adres zamieszkania. O ile nasza “ustawa o ochronie danych osobowych” to raczej obiekt żartów, należałoby się poważnie zastanowić co można w naszym imieniu załatwić posiadając dane z pierwszej strony facebooka. Dodając informacje o imionach (a często i nazwisku panieńskim matki, jeżeli i to pokolenie zostało zarażone wirusem facebooka) rodziców, bez trudności załatwimy wiele rzeczy na serwisach telefonicznych, poskładamy zamówienia w sklepach w cudzym imieniu.

Rada bezpiecznego facebooka: nie musisz wypełniać wszystkich pól z informacjami o sobie, do identyfikacji Ciebie przez Twoich znajomych w zupełności wystarczy Twoje imię, nazwisko i miasto zamieszkania.

Zainteresowania / poglądy

Nie jest to niebezpieczne, ale psuje formułę zawiązywania znajomości. Wszak to tak jakby każdej nowo-poznanej osobie dawać kartkę z listą rzeczy które lubimy.

W idei facebooka widzę również wiele innych zagrożeń psychologicznych. Będę wieszczem – potrzeba 5-10 lat, gdy dziś młodzi zamknięci w świecie internetu ludzie będą szukać pomocy u psychiatrów nie potrafiąc odnaleźć się w normalnym świecie.

Zdjęcia

Udostępnianie zdjęć na portalach społecznościowych można w kwestii prywatności z powodzeniem porównać do rozwieszenia ich po mieście w losowo wybranych miejscach, z jednym – jeszcze bardziej negatywnym aspektem – zdjęcie raz wrzucone do internetu, nie znika z niego nigdy.

W przypadku facebooka (a to raczej jako ciekawostka) nie znika nigdy nawet z ich serwerów, nawet po usunięciu zdjęcia z Twojego profilu, jest on dalej utrzymywany na serwerach i da się je pobrać znając bezpośredni link do niego.

Zastanów się więc, czy wszystkie zdjęcia, które masz na swoim profilu pokazałbyś szefostwu w Twojej pracy, nauczycielom czy wykładowcom, rodzinie czy nawet swoim wrogom? Pamiętaj, że Twój wizerunek może być wykorzystany w przeróżny sposób, a przy dzisiejszych możliwościach możesz stać się nawet głównym bohaterem filmu pornograficznego, nie mając z jego produkcją nic wspólnego (przykład bardzo drastyczny, aczkolwiek możliwy).

Specjalny akapit przeznaczyć tutaj muszę na zdjęcia dzieci. Wydaje mi się strasznym świństwem umieszczanie zdjęć dzieci w internecie, to, że my mamy na tyle ograniczoną wyobraźnie i udostępniamy swoje prywatne zdjęcia w internecie, nie oznacza, że nasze dzieci mają mieć już na starcie przerąbane z tego tytułu. Dziecko nie jest zabawką, którą należy się chwalić wśród kolegów.

Rada bezpiecznego facebooka: Nie udostępniaj zdjęć o charakterze prywatnym.

“Znajomi”

Nie przez przypadek w cudzysłowach, nie sposób bowiem uwierzyć, żeby nagle średnia ilość naszych znajomych wzrosła do 300. Ludzi, których dodajemy do znajomych często widzieliśmy raz lub nawet wcale. Dzięki temu wszelkie ustawienia prywatności możemy “wsadzić sobie w buty”.

Wspomnianych ustawień prywatności nie należy w ogóle traktować jak pewnej drogi ukrycia informacji o nas przed resztą świata, co jakiś czas w świecie facebooka pojawiają się szkodniki, które po wejściu na daną stronę automatycznie dodają jakąś stronę/aplikację do Twoich ulubionych pozwalając jej na dostęp do Twoich danych.

Należy też uważać na dodawanie do znajomych osób z życia zawodowego, szczególnie przełożonych. Mieszanie środowiska prywatnego i zawodowego może skończyć się dla nas wyjątkowo niekorzystnie, włączając w to nawet zwolnienie z pracy.

Rada bezpiecznego facebooka: Filtruj znajomych, do ustawień prywatności podchodź z przymrużeniem oka.

Geolokalizacja

Przepiękny prezent dla złodzieja. “Wyjechałem nad morze, wracam za dwa tygodnie.” to prawie jak zaproszenie do naszego pustego, bezbronnego domu.

Rada bezpiecznego facebooka: Nie udostępniaj informacji na temat Twojego położenia.

Tablica / informacje bieżące

Pamiętaj, że facebook jest miejscem w internecie, jakkolwiek Twoja ostrożność nie będzie daleko posunięta, udostępniane przez Ciebie notatki są publicznie dostępne. Pamiętajmy, że nasza “tablica” nie jest dobrym miejscem do zwierzeń.

Rada bezpiecznego facebooka: Nie udostępniaj wpisów dotyczących Twojego życia prywatnego na tablicy.

Na koniec proponuję mały test. Otwórz w przeglądarce w jednym oknie listę Twoich facebookowych znajomych, w drugim zdjęcia, informacje o Tobie i Twoją tablicę i zastanów się – czy naprawdę każdą z tych informacji i fotografii chciałbyś pokazać tym wszystkim ludziom.

smile.indium.pl – Niezależny niecodziennik satyryczny

Listopad 26th, 2010 Brak komentarzy

Z przyjemnością, a wręcz uśmiechem prezentuję kolejny serwis indium.pl.

Pod adresem http://smile.indium.pl znajdziecie zawsze świeżą dawkę specyficznego i mocno wyselekcjonowanego humoru.

Zapraszam!

cogitech group

Listopad 24th, 2010 Brak komentarzy

Solidna praca pozwala nam się rozwijać. Rozpoczęliśmy prace nad przekształceniem TECH-Cogito w grupę biznesową cogitech group. Oznacza to zakończenie działalności marki TECH-Cogito. Nie opuszczamy jednak naszych stałych klientów, trafią oni pod obsługę jednej z nowych marek.

cogitech group zrzesza cztery marki oferujące wyspecjalizowane usługi z zakresu IT oraz marketingu.

Wdrożenie zmian datuje się na początek roku 2011.

Jak UE wpływa na życie społeczeństwa

Listopad 24th, 2010 2 comments

Absurdom UE nie ma końca, nieco przerysowana, ale prawdopodobna opowieść w formie komiksu o towarach zakazanych.

http://cichy.indium.pl/2010/10/07/fakt/

music.indium.pl – Niezależny blog muzyczny – Kolejny serwis indium.pl

Październik 21st, 2010 Brak komentarzy

Ideą bloga jest propagacja muzyki “wysokich lotów” w możliwie wielu gatunkach muzycznych.

Blog jest swoistym sprzeciwem przeciwko promowanej przez media muzyce, jak i artystom przezeń kreowanych na gwiazdy.

Nad projektem pracować ma zespół redakcyjny, o którym więcej dowiedzieć można się w dziale redakcja.

Zapraszamy do słuchania, czytania i udzielania się w formie komentarzy!